Nie zapomnę jak po mundialu w…

Nie zapomnę jak po mundialu w Rosji, na selekcjonera został wybrany Jerzy Brzeczęk. W pierwszym momencie pomyślałem, że to jakieś żarty, okazało się jednak, że nie, to nie żart Prezesa. Z niecierpliwością czekałem na pierwszy komentarz ówczesnych ekspertów mundialowych, którzy towarzyszyli mi przez cały turniej. Byłem pewien, że polecą z krytyką, że co to ma być za wybór. Tak się jednak nie stało. Wtedy po raz pierwszy doszedłem do wniosku, że Boniek tych wszystkich ekspertów i dziennikarzy trzyma pod butem. W dodatku, odcinek poświęcony wyborowi Brzęczka był sponsorowany przez Heaven Shoulders i połowę programu poświęcili na rozmowy o fryzurkach podczas mundialu. To była jawna kpina z kibiców, którzy oczekiwali rzeczelnej opinii dziennikarzy, którzy byli najbliżej kadry. Wklejam link dla tych co nie mieli okazji tego zobaczyć.

#kanalsportowy #reprezentacja #mecz